Diagnoza i terapia integracji sensorycznej w Olsztynie

Jak integracja sensoryczna pomaga dzieciom z delecją 22q11.2 (zespół DiGeorge’a)?

Anna Serwińska - terapeutka integracji sensorycznej w Olsztynie

Autorka: Anna Serwińska

Diagnosta i terapeutka integracji sensorycznej, gabinet Sensorini w Olsztynie

Opublikowano 12 grudnia 2025 · zaktualizowano 27 lipca 2026

Delecja 22q11.2, znana też jako zespół DiGeorge’a, to jedna z częstszych mikrodelecji chromosomowych, a mimo to wciąż mało znana rodzicom. W moim gabinecie w Olsztynie spotykam dzieci z tą diagnozą na bardzo różnym poziomie funkcjonowania - część chodzi do zwykłego przedszkola i mówi, część potrzebuje szerokiego wsparcia. Dlatego od razu chcę powiedzieć wprost: integracja sensoryczna nie leczy zespołu DiGeorge’a i nie usuwa jego przyczyny genetycznej. To terapia wspomagająca, która może realnie ułatwić dziecku codzienność - regulację, ruch, uczestnictwo w grupie - o ile jest dobrze dobrana i prowadzona razem z innymi specjalistami.

Delecja 22q11.2 - jak wygląda profil sensoryczny i ruchowy

Zespół DiGeorge’a wynika z ubytku niewielkiego fragmentu chromosomu 22 i dotyka wielu układów: serca, odporności, gospodarki wapniowej, a także rozwoju mowy i uczenia się. Z mojej praktyki, choć każde dziecko jest inne, powtarza się kilka rzeczy istotnych dla terapeuty SI:

  • obniżone napięcie mięśniowe - dziecko szybciej się męczy, „rozlewa” na krześle, ma słabszą stabilizację tułowia,
  • trudności z planowaniem ruchu i motoryką - zarówno małą (dłoń, pisanie), jak i dużą (koordynacja całego ciała),
  • zmienna modulacja bodźców - nadwrażliwość na dźwięk, dotyk czy światło, albo przeciwnie: zbyt słabe reagowanie i poszukiwanie mocnych wrażeń,
  • łatwe przeciążenie, które szybko przechodzi w rozdrażnienie, płacz lub wycofanie,
  • trudności z uwagą i lęk, które nasilają się w hałaśliwym, nieprzewidywalnym otoczeniu.

To profil, w którym praca sensoryczna ma sporo do zaoferowania - ale tylko w tych obszarach, na które faktycznie ma wpływ. SI nie poprawi wady serca, odporności ani samego zapisu genetycznego. Pomaga za to dziecku sprawniej odbierać i porządkować bodźce, dzięki czemu codzienne czynności kosztują je mniej wysiłku.

Napięcie i koordynacja - konkretna praca w gabinecie

Obniżone napięcie to u dzieci z 22q11.2 jeden z najczęstszych tematów. Właśnie od niego zwykle zaczynam, bo słaba stabilizacja tułowia przekłada się na wszystko: siedzenie przy stole, trzymanie kredki, równowagę. W terapii wykorzystuję dużo aktywności angażujących czucie głębokie i propriocepcję - wspinanie, pchanie, ciągnięcie, zabawy z dociskiem - bo dają one dziecku wyraźną informację o ciele. O tym podejściu piszę więcej w tekście o tym, jak terapia SI wspiera dzieci z obniżonym napięciem mięśniowym.

Drugi filar to planowanie ruchu. Wiele dzieci z tą delecją ma trudność z uczeniem się nowych sekwencji ruchowych - to obraz bliski dyspraksji, o którym opowiadam przy okazji tego, jak SI wspiera planowanie ruchu u dzieci z dyspraksją. Nie chodzi o wyćwiczenie jednego triku, lecz o to, by dziecku łatwiej było wymyślać i realizować własne pomysły ruchowe - a to procentuje w zabawie i samodzielności.

Regulacja emocji i modulacja bodźców

Rodzice bardzo często pytają mnie nie o motorykę, lecz o wybuchy złości, płacz i „przełączanie się” dziecka. U dzieci z 22q11.2 duża część tych reakcji ma podłoże w przeciążeniu sensorycznym i lęku - kiedy bodźców jest za dużo albo są nieprzewidywalne, układ nerwowy po prostu nie nadąża. Dlatego uczę dziecko i rodzinę rozpoznawać wczesne sygnały napięcia i sięgać po strategie wyciszające, zanim dojdzie do meltdownu. Jeśli ten wątek jest u Was szczególnie nasilony, warto przeczytać, czy trudności z regulacją emocji mogą wynikać z zaburzeń sensorycznych.

Zaznaczam jednak uczciwie: SI nie jest terapią lęku ani zaburzeń nastroju i nie zastępuje opieki psychologicznej czy psychiatrycznej, które w tym zespole bywają potrzebne. Wspiera regulację od strony ciała i zmysłów - to ważny, ale nie jedyny element wsparcia.

Co możesz wspierać w domu, przedszkolu i szkole

Duża część efektu terapii bierze się nie z samych sesji, lecz z tego, jak wygląda codzienność dziecka między nimi. Rodzicom dzieci z 22q11.2 podpowiadam zwykle kilka prostych, powtarzalnych rzeczy:

  • planuj krótsze aktywności z przerwami na ruch - dziecko z obniżonym napięciem szybciej się męczy i traci uwagę,
  • przed trudniejszym zadaniem (posiłek, ubieranie, praca przy stole) daj „porcję” mocnego czucia głębokiego: przytulenie z dociskiem, przepychanie, dźwiganie czegoś cięższego,
  • ograniczaj nadmiar bodźców tam, gdzie się da - cichszy kąt, mniej wizualnego chaosu, przewidywalny plan dnia,
  • uprzedzaj zmiany i przejścia, bo to często one wywołują lęk i przeciążenie,
  • w przedszkolu czy szkole warto umówić z nauczycielem stałe miejsce i sygnał, gdy dziecko potrzebuje się wyciszyć.

To nie są „ćwiczenia SI”, tylko codzienne dostosowania, które zmniejszają koszt funkcjonowania. W połączeniu z regularną terapią dają dziecku więcej przestrzeni na naukę i zabawę.

Kiedy zacząć i jak SI wpisuje się w całość wsparcia

Dzieci z 22q11.2 są zwykle pod opieką kardiologa, immunologa, neurologa, często logopedy i psychologa. Terapia sensoryczna powinna być częścią tego zespołu, a nie osobną wyspą - dlatego zawsze pytam o zalecenia lekarzy i dostosowuję intensywność do możliwości dziecka, zwłaszcza gdy w grę wchodzi obciążenie krążeniowe. Klasyczną diagnozę SI przeprowadza się zwykle od około 4. roku życia, ale u młodszych dzieci z tą delecją wcześniej wprowadzamy dostosowaną stymulację i wsparcie napięcia - łagodnie i w porozumieniu z lekarzem prowadzącym.

Jeśli widzisz u swojego dziecka opisany profil - męczliwość, słabą koordynację, przeciążanie się w hałasie - dobrym punktem startu jest diagnoza sensoryczna w Olsztynie, która pokaże, gdzie realnie leżą mocne strony i trudności. Na jej podstawie ułożymy plan skrojony pod konkretne dziecko. Nie po to, by „naprawić” genetykę, ale by codzienność - przedszkole, dom, zabawa z rówieśnikami - była dla niego odrobinę lżejsza i bardziej dostępna.

Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje indywidualnej diagnozy ani konsultacji z lekarzem, psychologiem, fizjoterapeutą lub terapeutą integracji sensorycznej. Jeśli niepokoi Cię rozwój dziecka, skonsultuj się ze specjalistą.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *